Dla większości z nas samochód dostawczy jest synonimem pojazdu napędzanego silnikiem Diesla, za którym unosi się chmura dymu z rury wydechowej i który robi przy tym sporo hałasu. Mercedes udowadnia, że tak być nie musi, prezentując nowe Vito E-CELL, którym jeździliśmy po ulicach Stuttgartu.